nauka w parach

Temat przeniesiony do archwium.
Co sądzicie na temat nauki w parach? Ale nie takiej zwykłej tylko przez internet. Czy te dwie osoby się nawzajem mobilizują? I czy taka nauka coś daje?
Uwazam, ze to swietny pomysl. Np. dwie osoby samodzielnie opanowuja ta sama partie materialu i potem za posrednictwem gg lub Skype'a cwicza mowienie, bo przeciez praktyka jest najwazniejsza.
hey ja tak uczyłam się angielskiego od podstaw i mysle ze to najlepszy sposób.
Fakt , można przy okazji nabawić się dziwnych zwyczajów językowych w postaci błedów z którymi później cięzko walczyć ale rezultaty są szybkie :)
jestem chętna.Pozdrawiam
Jezeli te dwie osoby sa na tym samym poziomie jezykowym, to korzysci wlasciwie chyba tylko z mobilizacji, bo w razie problemow ten drugi raczej nie pomoze. Inaczej sie sprawy maja, gdy jedna z tych osob bardzo dobrze zna jezyk i sa to swego rodzaju korepetycje. Jak to ma byc nauka tylko przez internet to najlepiej przez Skypa czy cos takiego, z kamerka to juz w ogole super. A zeby nie bylo, ze jedna strona czuje sie wykorzystywana, to mozna znalezc sobie partnera do wymiany jezykowej (jest nawet taka zakladka na tej stronie). Jako ze nie chodze na zadne kursy sama ta metode praktykuje i jak dotad to nieskromnie musze przyznac, ze rezultaty sa niesamowite. Uczac sie tylko i wylacznie sama, bez zadnej kontroli o takich efektach moglabym tylko pomarzyc, wiec korzystajac z okazji pozdrawiam moja "korepetytorke" ;P
przepraszam,gdzie jest tutaj ta zakładka?
Przewin do samej gory i druga od prawej.
A czego byś się chciała uczyć Rosasi?
mówić bym chciała zeby swobodniej się posługiwac przede wszystkim
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Brak wkładu własnego