Jezeli te dwie osoby sa na tym samym poziomie jezykowym, to korzysci wlasciwie chyba tylko z mobilizacji, bo w razie problemow ten drugi raczej nie pomoze. Inaczej sie sprawy maja, gdy jedna z tych osob bardzo dobrze zna jezyk i sa to swego rodzaju korepetycje. Jak to ma byc nauka tylko przez internet to najlepiej przez Skypa czy cos takiego, z kamerka to juz w ogole super. A zeby nie bylo, ze jedna strona czuje sie wykorzystywana, to mozna znalezc sobie partnera do wymiany jezykowej (jest nawet taka zakladka na tej stronie). Jako ze nie chodze na zadne kursy sama ta metode praktykuje i jak dotad to nieskromnie musze przyznac, ze rezultaty sa niesamowite. Uczac sie tylko i wylacznie sama, bez zadnej kontroli o takich efektach moglabym tylko pomarzyc, wiec korzystajac z okazji pozdrawiam moja "korepetytorke" ;P