praca huelva truskawki 2

Temat przeniesiony do archwium
1231-1260 z 1280
Dzięki za poparcie, Ja też mam już dość mydlenia oczu i ukrywania prawdy a jak wiemy to prawda bywa bolesna, choć wolę ten ból prawdy jak wielką niewiadomą.Cieszę się że można pogadać z kimś tak cierpliwym jak Ja, chociaż MI też już puszczają nerwy, ale czekam do końca i być może się nie doczekam jak to tak dalej pójdzie, że każdy ma Nas w nosie, poprostu ZERO zdrowego rozsądku!!!!, bo Ja nie rozumiem jak można tak traktować ludzi, trzymać ich w wielkiej niewiadomej a mówia że taki bałagan to jest w HISZPANII, a u nas jeszcze gorzej, bo nawet nikt nie chce się pofatygować i powiedzieć o co w tym wszystkim chodzi a przecież mają większe możliwości jak My, choćby przez Ambasadę MI się to nie udalo POZDRAWIAM
Do Zainteresowanej i Agi: Niestety nie mam najmniejszego pojęcia na temat wyjazdu z Wrocławia. Obawiam się jednak, że nie dojdzie on do skutku. Mamy już koniec kwietnia, a zbiór truskawek na niektórych plantacjach kończy się już pod koniec maja, więc według mnie macie niewielkie szanse na wyjazd. Co do malin, cytrusów itp, sytuacja wygląda podobnie. Chciałym się mylić, ale niestety należy być raczej przygotowanym na to, że nie pojedziecie.
Po pierwszym maja zapraszamy na naszą stronę, tj. Bruxo lub HOLPRY.
No i tak jak napisał Pan Bruxo trzeba się pogodzić i nie łudzić sie nadzieja,
może w nastepnym roku, przecież wiadomo po rekrutacjach ile mieli ludzi do wyboru, nie bedą płacić przewozu wiadomo te co wyjechały maja zastapić te które w Polsce czekaja a przecież nie tylko są Polacy, szkoda
bo dużo ludzi się i też nieźle wykosztowało.
nikogo nie obrazajac malzenstwo polega na zaufaniu jestem juz z zona xxx czasu znamy sie jak lyse konie sa ludzie i LUDZIE jedni lubia spokuj inni balangi trzeba jechac i sie przekonac kto nie byl to nie wie jak tan jest kazdy zna siebie i wie na co go stac .Milego wekendu dla tych w kraju bo tam zrywaja truskawki i nie maja czasu na takie pierdoly o ktorych my tu nieraz piszemy pozdrawiam wszystkich .
serdeczne podziekowania za wpis, który Dałes na forum to własnie nazywa się szczera prawda, chociaż wcale mnie nie ucieszyła ale zato wiem że mogę dać sobie spokój z ta Hiszpanią i szukac pracy tu w kraju co wcale nie jest łatwe. Szkoda że nasze poniesione koszty na ten wyjazd pójda w błoto, bo z jedzeniem niema problemu, ale ten zapas leków czy olejki z filtrami to już wogóle się nie przyda bo teraz zamiast myśleć o wakacjach u nas w kraju to muszę myśleć gdzie tu znależć pracę i pospłacać długi, ale tak to już jest gdybym wiedziała, że upadnę to bym usiadła. Może w pszyszłym roku nam się uda. Pozdrawiam i życzę miłej i bezstresowej pracy.
SZKODA TYLKO ŻE NIEMAMY NASZYCH UMOW BO CZYŚMY IM ZROBILI KOLO TYLKA BO NIEWYWIĄZALI SIĘ Z UMOWY A NASZE KOSZTY WŁASNIE KTO ZA NIE NAM ZWRUCI
wielokrotnie pisałam,że Hiszpanie mają wszystko w nosie.Teraz same sie przekonałyście.Naprawdę nie macie teraz po co tam jechać.Szkoda tylko czasu(straconego na czekanie),pieniędzy.pozdrawiam i jeżeli nie chcecie sie bardziej pogrążać i wkurzać dajcie sobie spokój w tym roku ze zbieraniem truskawek w Hiszpanii
No niestety, po 1 maja juz sa pierwsze wyjazdy z Hiszpanii, taka dostalam informacje od dziewczyn, ktore tam pracuja..wiec same widzicie, ze nic z tego. Wspolczuje wam. Naprawde !Ktos jest za to odpowiedzialny ale jak znam zycie, to nikt sie nie bedzie przejmowal bezrobotnymi...Zycze Wam znalezienia innej... przynajmniej nie tak ciezkiej pracy...
Dziewczyny nie załamujcie się , jest tyle pracy w UNI, wystarczy poczytać trochę w internecie lub kupować gazety.Przecież świat sie nie kończy na Hiszpanii, sami sie bedą prosic o ludzi jeszcze troche jak jest takie lekceważenie ludzi.
Mam info prosto z hiszpani. Znajoma jechała 18.04. z Torunia. Trafiła do dobrego pracodawcy. Mieszkają w 4 osobowych pokojach. Warunki dobre.
Ale żeby nie było za wesoło BRAK PRACY w ciągu 7 dni pracowała 2. Siedzą i czekaja. Pozdrowienia dla Polskich Urzędów Pracy u was warunki podobne. Nie Hiszpan polakowi wilkiem ale PUP.
Dostałam właśnie @ z Algi i piszą że czekają na wiadomośc z hiszpani co mają z nami zrobic kazal zadzwonic do Algi w czwartek.Sama już niewiem co otym wszytkim myślec!
Fajnie, dobra wiadomość tylko po co kazali dzwonić,przecież pracy już dla nas niema, czytałaś co pisał p. Bruxo że lepiej nie robić sobie nadziei nie tylko na truskawki ale i na cytrusy, moze to i dobrze niech oni ze swojej strony myślą co teraz z Nami zrobić?Osobiście jestem zła na całe to zamieszanie, ale gdyby zadzwonili i powiedzieli, że jest praca przy cytrusach to zdecydowanie jadę, chyba że wczesniej znajdę pracę bo własnie po przeczytaniu wpisu p. Bruxo zaczęłam coś szukać narazie bez skutku. Pozdrawiam gorąco i bądż tak wytrwała do końca.
Pan z Algi powiedział że Bruxo jezdzi w inne rejony a my z Algi w inne więc możliwe że tam już się kończą a tam gdzie my jedziemy praca jest do końca czerwca i możliwe że wyślą nas na inne cytrusy przeciesz podpisaliśmy umowy i ona do czegoś upowaznia .
dziś dzwoniłam do ALGI i pani zradością mi powiedziała że Hiszpania im odpowiedziała że już nie będzie wyjazdów. dziewczyny to koniec! jak któraś z was dzwoniła i dostała inną informacje to niech napisze. POZDRAWIAM jestem przybita
No przecież wiadomo było,że to koniec po co było się tak łudzić, w Polsce będzie duzo pracy bo wszyscy wyjeżdzaja za granicę, wakacje sie zbliżają.
A Hiszpania piękna dla turystów.
A niech ich wszystkich szkak trafi
nie ma co sobie dalej nerwy szarpać.dobrze byłoby żeby w przyszłym roku HISZPANÓW wystawić tyłkiem do wiatru
macie racje mam ich w DDDDDD już się rozpakowałam mam dosy czekania !pozdrawiam wszystkie kture niepojechały noi te co przyjechały miło mi było z wami pogadac i z wami czekac jeszcze raz pozdrawiam
hej, czy ktos wie czy teraz na poczatku maja wracaja jakies polki ze zbiorów od antonia gomez moliny tj. gdzies palos de la frontera, mazagon.jaka jest tam sytuacja u niego na plantacji,kiedy koniec zbiorów? prosze o info.pozd.
hej, czy ktos wie czy teraz na poczatku maja wracaja jakies polki ze zbiorów od antonia gomez moliny tj. gdzies palos de la frontera, mazagon.jaka jest tam sytuacja u niego na plantacji,kiedy koniec zbiorów? prosze o info.pozd.
hej, czy ktos wie czy teraz na poczatku maja wracaja jakies polki ze zbiorów od antonia gomez moliny tj. gdzies palos de la frontera, mazagon.jaka jest tam sytuacja u niego na plantacji,kiedy koniec zbiorów? prosze o info.pozd.
[wpis usunięty]
[wpis usunięty]
KOLEGO NIEWISZYSTKIE TAKIE SĄ A ZE TWOJA ZONA CIEBIE W ROGI WALIŁA TO TWOJA WINA NIKOGO WIĘCEJ !a CO DO MAROKANCOW CZY HISZPANOW JAK SAMA NIEDALA TO PRZECIESZ NIEZGWALCILI JĄ!!!jAK SUKA NIEDA TO PIES NIEWEZMIE SŁYSZALEŚ OCZYMŚ TAKIM?
TAM CO DRUGA TAK ROBI ALE PAMIĘTAJ NIE WSZYSTKIE TAK ROBIĄ!!!wIELE DZIEWCZYN ZJECHALO WLASNIE DLATEGO ŻE BYLY TAK TRAKTOWANE I NAGABYWANE
ludzie ja tam bylem i widzialem co sie dzieje,nikt mnie nie zdradzil,jak nie chcecie zostac rogaczami to nie puszczajcie tam swoich dziewczyn i zon,tych brudasów powinni wszystkich tam wyslac do komor gazowych,a polki to sa najwieksze dziwki na swiecie,colernie naiwne i glupie.
JAK NIKT CIEBIE ZIEZDRADZIŁ TO DLACZEGO SIE TAK PIEKLISZ I OBRAZASZ WSZYSTKIE NASZE LASKI
to prawda.Polki są głupie,tępe, naiwne.Jak przekroczą granice to jakby sam diabeł w nie wstąpił
ja znam marokanow tylko z niemiec , sa w wiekszosci klamcami , oszustami i nieraz zlodzejami, sam zlapalem jednego w szkole jak kradl pamieci z kompow, przypomnialem mu nawet o ich allachu, nic tylko sie usmiechal, i kradl dalej, kobiety i dzewczyny szczegolnie chrzesciajnskiej religii sa dla nich jak wszystkich arabow szmatami, juz przeciez ten super detektyw Rutkowski ostrzegal w TV polskiej wszystkie Polki przed ta dzicza...no komment
jeszcze raz poczytalem wasze posty , jestem szokniety, ja znam hiszpanie i hiszpanow tylko z urlopow na majorce, znam osobiscie kilku hiszpanow mieszkajacych w niemcach, sa super OK, ale to co wy opisujecie, to sa warunki jak w obozie zaglady Oswiecim, postanowilem nigdy wiecej nie kupic w niemcach truskawek z hiszpani na znak solidarnosci z tymi biednymi dzewczynami z polski wykorzystywanych w hiszpani, rowniez wszystkich moich znajomych przekonam do bojkotu hiszpanskich truskawek, po ktorych splywa pot niewolniczej pracy polek. Inna sprawa jest ze to rowniez wina polskiego rzadu, ze nie potrafi zapewnic wlasnym rodakom godziwej pracy za dobre pieniadze.
Temat przeniesiony do archwium
1231-1260 z 1280

« 

Pomoc językowa