Polacy w Katalonii - opisujcie jak żyjecie

Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 47
poprzednia |
Witam wszystkich naszych polskich "Katalończyków"....Chciałabym żebyście tu opisali gdzie mieszkacie ( w jakich miastach) jak wam się żyje.... czy jesteście tam długo....jakie były początki....czy trudno o prace....czy jest wielu Polaków w waszych miastach....czy moze jest tam ktoś kto studiuje....Ja byłam w Cataluni w te wakacje a dokładniej na Costa Brava....pracowałam w hotelu...bardzo spodobał mi się ten region... i chciałabym tam wrócić być może na dłużej...PISZCIE por favor jak tam żyjecie.....Liczę na długie opowieści BESITOS
heja.
ja mieszkalam przez pol roku w Surii- miescince niedaleko Manresy. polakow niestety bylo tam duzo.niestety poniewaz nie mozna bylo sie pochwalic ze ich znalam ze wzgledu na ich zachowanie w barze na ulicy, gdziekolwiek.hiszpanie poprostu dziwili sie ze jestem polka bo nie przesiaduje jak inni w barze calymi dniami i nie pije jak oni. ale nic.takie mamy spoleczensto.

pomijajc innych polakow. ja chodzilam tam na lekcje hiszpanskiego i atalonskiego.kurs organzowalo miasto za ktory zaplacilam 18 euro.grosze a naprawde watro bo malo osob chodzilo (u nas 5)co bylo siwne dla mnie bo mialam dobry kntakt z nauczycielka.uczyla mnie hiszpanka-katalonka.swietna kobieta do tej pory utrzymuje z nia kontakt meilowy. przesyla mi wiele materialow do nauki.jest super.

jezeli chodzi o ludzi mieszkajacych tam sa rewelacyjni.wystarczy z nimi raz porozmawiac gdziekolwiek a juz sie ma przyjaciol.wystarczy poswiecic komus chwile czasu a strasznie to doceniaja.najlepsze jest to ze sa bardzo pomocnii bardzo otwarci.

w miedzyczasie dorabialam sobie w barze.swietna atmosfera,ludzie no i szef ktory sam zaproponowal mi prace kiedy bylam na kawie z kolezanka :)
no to moze tyle jak macie jakies pytania to piszcie.
pozdrawiam
Vija dzięki wielkie za odpowiedź.....jesteś pierwsza i mam nadzieję nie ostatnia...widzę że ci się żyło fajniutko i chwalisz sobie pobyt tam... a mam pytanko, teraz jesteś już w polsce czy nadal w Hiszpanii bo napisałas "mieszkałam" więc wnioskuje ze teraz juz tam nie mieszkasz....Powiem ci z własnego doświadczenia że też widziałam jak się Polacy zachowują w Hiszpanii i naprawdę czasem to WSTYD się przyznać do nich....A co do tych kursów to naprawdę tanio.... i fajnie.....mogę tylko pozazdrościć i mam nadzieję że jak pojadę tam w lato to znajdę taki kursik katalońskiego..I mam prośbę wielką : jak masz jakieś materiały do nauki catalan na kompie to wyślij mi por favor....Będę wdzięczna....To mój adres: [email] A tak wogóle to mogę zapytać czy pojechałaś w poszukiwaniu pracy ?Czy w innym celu? Ja myślałam by jechać do pracy.... i może już tam zostać na dłużej....myśle tez o studiach tam.... obecnie jestem na 2 roku......POZDRAWIAM CIEPLUTKO piszcieeeee
zobacz tu, tak przekrojowo, nie tylko Catal. http://www.hiszpanski.ang.pl/Jak_zie_zyje_Polakom_w_Hiszpanii_10.html
to z wyszukiwarki na tym forum.
pozdr.
Interesuje mnie konkretnie region Katalonii......wybrzeże , ląd, góry.....małe miasteczka lub większe....Wiem że zarobki w Katalonii są zdecydowanie wyższe od innych comunidades i zdaję sobie sprawę że co a tym idzie życie jest stosunkowo droższe....mieszkania, żywność itp....Piszcie gdzie mieszkacie lub mieszkaliście i jak było!!!! ESTOY ESPERANDO.........
Rubia. mowisz ze wybierasz sie do katalonii na wakacjach i catalan Ci sie spodobal? ja na tych wakacjach pracowalem w comunindad valenciana, w alicante i bardzo mi sie podobalo jak czasem (choc baaardzo rzadko) slyszalem valenciano. w przyszle wakacje chcialbym do katalonii pojechac, by pracowac i sie catalana nauczyc. moze sie zgadamy jakos? moje gadu 3114425
Witam!
W tym roku pracowalem przez 4 miesiace w lloret de mar w dyskotece jako camarero ;) Wrocilem do Polski na miesiac i wrocilem spowrotem do hiszpani, bo znajomy "zalatwil" mi robote w hotelu. Jak sie zyje ? Napewno lepiej niz w Polsce. Co do samej hiszpani to nie jest tak pieknie jak myslalem. Zalatwienie jakiejkolwiek sprawy trwa wieki. Na telefon czekalem miesiac, a w telefonice mowiono mi "7 max 10 dni" Internet 3 tygodnie czekania. Resident card - 4 miesiace czekania.

Pozdrawiam...
[email]
[gg]
ja mieszkałam co prawda tylko miesiąc, na wakacjach w BCN u rodziny katalońskiej, no i byłam na kursie hiszpańskiego. moja "madre de alquiler" była cudowna, byłam z nią też na 3dniowej wycieczce po wioseczkach katalońskich, no i dzięki temu przebywałam wsród bohemy hiszpańskich malarzy. cudownie było. no i przede wszystkim niesamowita przygoda. z moim hiszpańskim "bratem" czytałam gazety katalońskie i mu tłumaczyłam na hiszpański. rnzaraz po maturze wyjeżdżam do pracy na 4miesiące, chyba do BCN, no przynajmniej na początku.
Dzieki za wpisy, czekam na kolejne.....ja pracowałam(a raczej byłam na praktyce) jako kelnerka w hotelowej restauracji na wybrzeżu.... A sporo zarabiałeś jako camarero w dykotece i napisz mi czy ciezko było....Bo myslalam o powrocie na Costa i szukaniu pracy w barach, dyskotekach, restauracjach ale szczerze mówiąc wolałabym za barmanke niz za kelnerke!A nie wiesz jak barmani zarabiali??? Tak mas o menos.....a w jakim hotelu teraz pracujesz i gdzie ? nadal w lloret?POZDRAWIAM
cola, tez jestem maturzysta. wylatujesz zaraz po maturze? moze sie zgadamy?
może i się zgadamy!! gg.1168216
Guibon może się zgadamy jak będę miała już jakieś konkretne plany i znajdę coś to się odezwe...W marcu zaczne poszukiwania pracy...bo mogę najwcześniej w czerwcu wyjechać...mam już ten Numer N.I.E. więc będzie mi łatwiej o legalną pracę....PISZCIE POLACY JAK WAM SIĘ ŻYŁO LUB ŻYJE W KATALONII !!!!
Rubia, tez juz mam NIE i SS, takze prosciej, a wyjezdzam tez w czerwcu, a chicialbmy sie konkretniej zgadac, bo chce juz bilet kupic, bo teraz samolocik krakow-barca kosztuje 160zl :D
160 w jedna strone? Jakie linie masz na mysli?
tylko jedne lataja z krakowa do barcelony - Skyeurope. najlepiej bilet za wczasu kupic
cześć wszystkim,

jeśli chodzi o loty do katalonii do jeszcze z Katowic można do Girony z wizzaira, nawet taniej niz w skyeurope wychodzi.
Ja także zakochana jestem w KAtalonii, spędziłam tam blisko 8 ostatnich miesięcy, najpierw jako Erazmus w mieście Vic, a później niby szukając pracy, ale naprawde coraz bardziej rozkochując sie w tym miejscu i ludziach.

Pracy niestety nie udało mi sie znaleźć, pewno też z obawy o mój nieperfekcyjny hiszpański, a bardziej o brak znajomości katalońskiego. Główną przyczyną był jednak brak tych papierów, bo jako że mieszkałam u znajomych trudno mi bylo od nich uzyskać zameldowanie. Może ktoś ma jakiś inny sposób na uzyskanie NIE, bo slyszałam też o pewnych kombinacjach wśród polaków w tej kwestii.
Planuje tam jeszcze wrócić i spróbować jeszcze raz z pracą. Może ktoś ma namiary na jakąś prace? albo wskazówki gdzie i jak szukać? Będe wdzięczna za uwagi.

Pozdrawiam
Czy ta mało Polaków mieszka w Katalonii?????? Nie wierzę.....piszcie gdzie i jak wam sie mieszka, pracuje itp... Guibon ja wolę tak wcześnie nie planować wyjazdu....Bo z planów czesto nic nie wychodzi....Zaczynam poszukiwania pracy od marca (tak mniej więcej) POZDRO !!!!
Rubia, w tym rok bilet kupielem cos w stycziu czy lutym, a prany za wczasu zrobilem, zeby ekipe uzbierac i jakos w tym czasie sie zgadywalismy i wszystko ladnie wyszlo
polakow jest tutaj sporo :), ja mieszkam w okolicach Tarragony, tzn. salou, cambrils..i musze przyznac ze po sezonie o prace tutaj nie jest latwo, szczegolnie, ze w tych malych nadmorskich miescinach wymagany jest takze jezyk katalonski..pozdrawiam
Witaj!! Od prawie pół roku mieszkam w Lloret de Mar, pewnie tam byłaś.. wyjechalam na wakacje i już zostałam. W sezonie tzn w wakacje pracowałam jako barmanka, umiełam tylko angielski ale w momecie kiedy stwierdziłam, ze zostaje na stałe ucze sie zwyklego hiszpanskiego i katalonskiego, sa to naprawde 2-wa odrebne jezyki smiesznie hihihihi katalonski przypomina mi francuski ktorego nie cierpie..
lanegra tez pracuje w lloret. W jakiej dzielnicy mieszkasz ?
Ja mieszkałam w Katalonii prawie 4 miechy w wakacje. Pracowałam w 1 z hoteli w Platja d'Aro (na Costa Brava). Powiem wam że miasteczko typowo turystyczne ale bardzo mi się podobało. Ogólnie mało Polaków spotkałam a za to dużo tam " Marokańców" W tym roku też wybieram się do Katalonii najprawdopodobniej, mam nadzieję że trafie jeszcze lepiej. Oby się udało Pozdro!
Witajcie mam tylko krotkie pytanie gdzie moge te dokumenty wyrobic?N.I.E i SS?pozdrawiam!
Witam :D Ja mieszkam od 8 miesiecy w miescie Lleida jest tu niesamowicie.Miasto jest poprostu przecudne,postanowilam tutaj zostac na stale.Zaczelo sie od glupiego wyjazdu do pracy sezonowej...Jezeli chodzi o zycie to jest (znow sie powtorze)genialnie tylko wlasnie polacy nie zawsze sa tu mile widziani.Trzeba bardzo uwazac by nie stac sie tania sila robocza.A polacy..coz niestety potwierdze powyzsze wypowiedzi,(nie wszyscy oczywiscie) kobiety jak i mezczyzni(a oni sa gorsi moim zdaniem) traca rozum w hiszpani.Niestety...ale za to narod hiszpanski wszystko rekompensuje :D pozdrawiam
witaj jezeli mialabys ochote to napisz do mnie na gg!w temacie PRACA jest podany pozdrawiam!
Catalunia jest coraz mniej przyjazna dla emigrantow,w wielu firmach oprocz castellano wymagany jest catalan,podobnie jest w urzedach,no ale jesli ktos bardzo pragnie............

pozdro
niestety nie moge znalezc :P taka ze mnie ofiara :D ale tutaj jest moj gg 1[tel]nie za czesto jestem ale jestem .D
w Katalonii w większości barów i restauracji wymagają języka katalońskiego przynajmniej w stopniu komunikatywnym . Mówię szczególnie o pueblach śródlądowych bo w nadmorskich miejscowosciach wystarczy dobry castellano i troche anglika lub niemca. Ja w tym roku zamierzam wyjechać do Vilanova i La Geltru lub ewentualnie Sitges - mam nadzieję że w wakacje będzie tam łatwo o pracę ( w koncu to pueblos turisticos) Czy mieszkał może ktoś z was na costa Dorada lub Garraf ( miedzy Barceloną a Tarragoną) ? Piszcie Czekam na wrażenia
Fiorek w jakiej dyskotece pracowałeś? Też spedziłam wakacje w Lloret, pracowałam najpierw na imprezie, a potem w hotelu. W tym roku też tam wracam :) pozdrawiam
Pracowalem w PriveDemagic.
Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 47
poprzednia |

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia