Liczba mnoga

Temat przeniesiony do archwium.
Dzień dobry, jest to mój pierwszy post tutaj. Postanowiłem uczyć się hiszpańskiego dla przyjemności. Korzystam z książki "de pe a pa". Nie przedłużając, przy temacie dotyczącym liczby mnogiej jest w niej napisane, że jeśli słowo kończy się na "s", a składa się z dwóch lub trzech sylab, to pozostawiamy je bez zmian. Chciałem sobie poćwiczyć tworzenie l.mn. i trafiłem na stronę e-hiszpanski.com . Pierwsze słowo od którego mamy utworzyć liczbę mnogą to: "el portugues" Trzy sylaby i ostatnia litera s. Według powyższego powinno ono właśnie tak wyglądać po przekształceniu. Mimo to w kluczu jako poprawna odpowiedź jest podane "el portugeses". Tak samo w przypadku słowa "el autobus" ("el autobuses"). Mógłby mi ktoś to nieco rozjaśnić? Przy słowie "el café" l.mn. wygląda "el cafés" Ale to jeszcze mogę zrozumieć. Po co pisać dwa razy "e". Następnie słowo "el lápiz" -> "el lápices". Według podręcznika powinno być "el lápizes". Czy jeśli na końcu słowa jest literka "z" to zmieniamy ją na "c" i dodajemy -es? I ostatnie słowo "el irani" -> "el iranios", choć za podręcznikiem powinno być "el iranis". Byłbym baaardzo wdzięczny gdyby mi to ktoś wytłumaczył. Tak jak mówiłem, to dopiero moje pierwsze kroki (choć to chyba dosyć huczne słowo w tym wypadku) i już na początku 6 odstępstw od reguły. Przyznam, że dosyć mocno mi to podcięło skrzydła ;)
Przede wszystkim musisz zapamiętac, że tak jak w języku polskim, tak i w hiszpańskim, obowiązuje składnia zgody. Czyli np. nie możesz łączyć rodzajnika liczby pojedynczej z rzeczownikiem w liczbie mnogiej.
un/una/el/la ->> unos/unas/los/las
Rzeczowniki zakończone na -s zachowują swoją postać w l.m. tylko wtedy gdy nie są akcentowane na ostatnią sylabę. Czyli generalnie w większości przypadków. Ale akurat w "portugués/autobús" masz właśnie akcent na ostatnią sylabę. Zwracaj uwagę na akcenty.
el portugués -> el LOS portugueses
la portuguesa -> LAS portuguesas
el martes -> los martes
el jueves -> los jueves
Słowa zakończone na -z zmieniają końcówkę według zasady ortografii, która mówi że "z" nie może występować przed "e/i" czyli zawsze zobaczysz sylabę "ce/ci" w hiszpańskich słowach.
Z rzeczownikami "iraní" i "iranio" jest inna historia i tutaj albo źle przepisałes albo w podreczniku jest błąd. Bo to są odrebne rzeczowniki znaczące co innego i inaczej tworzace l.m. Sa to również przymiotniki w tej samej postaci. Słowo "iraní" jak wszystkie zakończone na samogłoskę akcentowaną, przyjmuje "-es" (z kilkoma wyjątkami np "esquí->esquís)
el iraní = Irańczyk -> los iraníes = Irańczycy (odnosi się do współczesnego Iranu)
la iraní = Iranka -> las iraníes = Iranki
el iranio = Pers -> los iranios = Persowie/ludy irańskie (odnosi sie do historii/starożytności)
la irania = Persjanka -> las iranias = Persjanki
Możesz czasem zobaczyć l.m. słowa "iraní" jako "iranís" bo też się używa ale rzadziej.

edytowany przez argazedon: 02 lut 2014
Dziękuję Ci bardzo ;) Bardzo dużo mi to wyjaśniło. Co do rodzajników, mogłem się sam przypilnować. Zwrócę na to większą uwagę w przyszłości. A co do tych dwóch przykładów ("portugués/autobús") To nie miałem zaznaczonego akcentu. Wkleję może treść zadania:

Zamień liczbę pojedynczą na mnogą:


1. El portugues:

2. El café:

3. La rumana:

4. El lunes:

5. La rusa:

6. El autobús:

7. El lápiz:

8. El irani:

9. La canción:

10. El pueblo:

A przepraszam, faktycznie. Przy "el autobús" jest. Ale przy pierwszym przykładzie nie ma. Błąd tworzących zadanie, prawda?

Jeśli chodzi o ten punkt:
"Słowa zakończone na -z zmieniają końcówkę według zasady ortografii, która mówi że "z" nie może występować przed "e/i" czyli zawsze zobaczysz sylabę "ce/ci" w hiszpańskich słowach."

Czyli jeśli słowo kończy się na literkę "z" tworząc liczbę mnogą, czyli według reguły dodając "es", wymienia się ona na "c". Stąd "ce" czyli końcówka "ces" (lápices"). Więc skąd sylaba "ci"? Chodzi po prostu o to, że nie spotkam się nigdy z sylabą "zi" bo będzie zawsze "ci", prawda?

No i co do ostatniego słowa to sprawdziłem to jeszcze raz i jest podane tak jak napisałem. "el irani" -> "los iranios". Czyli wygląda na to, że znów ich niedopatrzenie.

I jeszcze takie pytanko, odnośnie tych akcentów. Jak rozróżnić czy dana sylaba jest akcentowana w słowie, czy ten znak (apostrof?) informuje nas, że słowo ma inne znaczenie? Bo z tego co przeczytałem istnieje taka reguła.

Tak czy siak jeszcze raz, wielkie, wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość;) Naprawdę to doceniam. ;)

Tak, -z przy tworzeniu l.mn. zmienia się w -c np. lápiz-lápices, Generalnie c (przed e, i) oraz z to ten sam dźwięk (angielskie bezdzwieczne th), ale tam, gdzie można (czyli przed e,i) wstawiamy zawsze c

Co do akcentów, to pełnią funkcję rozróżniającą w wyrazach jednosylabowych oraz w przypadku przysłówków/zaimków pytających np. dónde, cuándo.
edytowany przez krzychu1988r: 11 lut 2014
Również zaimki wskazujące noszą akcent, kiedy nie stoi po nich rzeczownik np. Aquella café me gustó, pero ésta no.
Ok, super. Dzięki wielkie za wyjaśnienie. ;)
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa

 »

Praca w Hszpanii