Proszę o tłumaczenie:)

Temat przeniesiony do archwium
Mam 22 lata,w tym roku skończę 23(proszę o napisanie lat słownie:-)).Moją pasją jest taniec a od dwóch lat uprawiam wspinaczkę sportową. Mam za sobą także dwa wyjazdy wspinaczkowe.
Jestem studentką psychologii na 4 roku(soy estudiante de psychologia...?)

Będę barrrdzo wdzięczna za pomoc:) Może ktoś z Was był na rozmowie kwalifikacyjnej na ersamusa?Zastanawiam się jak odbywa się taka rozmowa?
może to Ty najpierw przetłumaczysz, a ktoś z forumowiczów to poprawi?
co drugi post ta sama śpiewka...
Cytat: Naavi
może to Ty najpierw przetłumaczysz, a ktoś z forumowiczów to poprawi?
co drugi post ta sama śpiewka...

Jakby forum inaczej się nazywało to może i śpiewki byłyby inne.
(Pod)forum nazywa się "pomoc językowa".
A pomoc i robienie czegoś za kogoś to dwie inne sprawy.

Jeżeli wybierasz się na erazmusa do Hiszpanii, dużą korzyścią dla Ciebie będzie, jeśli sama spróbujesz to przetłumaczyć.

Jak wygląda rozmowa - zależy od uczelni, przeprowadzających rozmowę i kandydata.
Mimo wszystko proszę osobę,której nie sprawi to problemu o przetłumaczenie,a za każde inne odp z góry dziękuję;)
Me llamo marta,soy estudiante de psicologia de quarto año?
Dalej się poddaję.
Pomocniczek:
- tengo...; cumplo...
- me apasiona; mi pasión...
- el baile; la danza...
- escalada deportiva
- i tak...tylko, Marta...itd. jest ok.
nie chcę zakładać nowego wątku, więc podepnę się tutaj.

mógłby mi ktoś powiedzieć, czy dobrze przetłumaczyłam zdanie: 'czy mógłbyś mnie poczęstować papierosem, przyjacielu?' wg. mnie to będzie: 'Podria tratar un cigarrillo mio, mi amigo?', ale dopiero zaczynam naukę hiszpańskiego. Proszę się nie oburzać, jeśli wszystko jest źle ; )
Jak zaczynasz...to zapamietaj, ze kazdy jezyk rzadzi sie swoimi prawami...i dokladne tlumaczenie poszczegolnych wyrazow i sklejanie z nich zdania czesto smiesznie brzmi.
Najprostrzy przyklad: Jestem glodny czy tengo frío... ;-)
----
Odnosnie Twojego zdania...
Podria tratar un cigarrillo mio, mi amigo
Jak dodajesz "moj przyjacielu"- to nie zwracaj sie per "pan" (podría)
Dlaczego "cigarrillo mio" ?
I "tratar" ?
dzięki.
a co powiesz o '¿Puede darme un cigarrillo, mi amigo?'
Już lepiej ale coś mi sie wydaje, że robisz kalkę z angielskiego. Po hiszpańsku nie powiemy "my friend" ale tak jak po polsku lub jeśli chcemy podkreślić trochę patetycznie to wtedy "amigo mío". Nie zmieniłeś osoby wie dalej ten "pan" ...
Cytat: argazedon
Już lepiej ale coś mi sie wydaje, że robisz kalkę z angielskiego. Po hiszpańsku nie powiemy "my friend" ale tak jak po polsku lub jeśli chcemy podkreślić trochę patetycznie to wtedy "amigo mío". Nie zmieniłeś osoby wie dalej ten "pan" ...
Pewnie, że można powiedzieć "mi amigo"; mówią mi "mi amigo", "mi amor" i nie ma w tym nic dziwnego... Za to jeszcze żadna kobieta nie zwróciła się do mnie "amor mío"... Ale spoko, nie przeczę, bo przecież w Hiszpanii śmiesznie mówią... ;)
Temat przeniesiony do archwium