prośba o przetłumaczenie zdania

Temat przeniesiony do archwium.
Brak wkładu własnego

Wpis zamieszczony (lub przeniesiony) do grupy "Brak wkładu własnego" oznacza, że autor wpisu nie zadał sobie trudu samemu spróbować poradzić sobie z zadaniem lub prośba o tłumaczenie została przepuszczona przez Google Translator. Jeśli ktoś z użytkowników forum ma czas i ochotę może odpisać na taki wpis ale jeśli takiej odpowiedzi nie będzie - nie ma co się denerwować - po prostu nikomu nie chce się odrabiać zadań za kogoś ;-)

Dlatego zachęcamy do własnych prób - szansa na odpowiedź jest znacznie większa.

Witam,

zwracam się z prośbą o przetłumaczenie jednego zdania, a właściwie myśli .. :

..Twoja Gwiazdka...Na zawsze ..

będę wdzięczna za pomoc.
pozdrawiam,
Iwona
tu estrelluela... para siempre
bardzo dziękuję !! czy coś powinno być z wielkich liter?
Oczywiście, że coś powinno być dużą (lub wielką) literą. Użytkownik zapomniał o zasadach ortografii i że jest na forum językowym, tak samo zresztą jak i ty.
Przepraszam! Nie zwróciłem uwagi, a nie trzeba znać hiszpańskiego żeby się domyślić, że twój(w kontekście emocjonalności może być z WIELKIEJ LITERY i w hiszpańskim i w angielskim i w innych językach. Nie trzeba tak od razu zjeżdżać ludzi. Nie można było odpisać, co powinno być dużą literą napisane? Zresztą forum jest ogólnie dostępne, więc nie wiem po co te złośliwości w stosunku do mnie jak i do "ivonkar".
No proszę, zwróć komuś grzecznie uwagę a nabzdyczy sie jak indor przed świętem Dziękczynienia :-)
A co do meritum :
Jedni wolą pisać dużą literą, inni wielką literą – to kwestia upodobań, żadnych zakazów tu nie ma choć najwiekszy autorytet w Polsce, prof. Miodek, preferuje "dużą literę" bo wielkie litery to są np. na transparentach czy plakatach. Trzeba tylko pamiętać, aby nie pisać z dużej (wielkiej) litery, gdyż wyrażenia te są rusycyzmami - kalkami rosyjskich wyrażeń "s bolszoj, s małoj bukwy".
edytowany przez argazedon: 02 cze 2012
Nikt się nie "nabzdyczył". I nie widzę sens pouczania wszystkich dookoła, jeśli ktoś ma wiedzę to nie musi przy tym pokazywać wszystkim, że nic nie potrafią. Poza tym czy wszyscy mówią poprawną polszczyzną? "To jest forum językowe" - owszem jest, ale żeby się zarejestrować nie trzeba mieć doktoratu, a szczególnym merytoryczne są rozmowy na temat wyjazdów do pracy na truskawki!
Ty moze nie widzisz sensu zwracania uwagi na błędy językowe ale ja tak. Dzisiaj nawet studenci robią czasem błędy gramatyczne lub ortograficzne kiedyś nie do pomyslenia w 8 klasie szkoły podstawowej a brak oczytania i efekty reformy edukacji odbijają się coraz większa czkawką w naszym społeczeństwie.
Dzięki stałym użytkownikom i takiemu "pouczaniu" to forum od lat trzyma wysoki poziom i nie bez kozery jest jednym z najbardziej znanych i cenionych forów językowych.
A popularność niesie za sobą także i te tematy "truskawkowe" bo czasy cięzkie a Hiszpania jest jednym z głównych, okresowych kierunków wyjazdowych. Kilka lat temu sprawy językowe dominowały.
Akurat z tym, że studenci robią błędy trudno się nie zgodzić! Z roku na rok młodzież mówi coraz gorszą polszczyzną, a właściwie jakimś połączeniem polskiego z angielskim i językiem facebooka. Dla mnie zwracanie uwag nie jest problemem, tym bardziej że masz rację. Po prostu brzmią tak jakoś ostro!
Temat przeniesiony do archwium.