kto idzie do nkjo na kurs "0"????

Temat przeniesiony do archwium.
kto sie wybiera do bydgoszczy na kurs zerowy?? :)
a co to jest? bo brzmi zachącająco
to jest bodajze taki 'kurs' przygotowywujacy na studia w nkjo. uczy sie tam jezyka hiszpanskiego wiele godzin tygodniowo. po kursie wstep na studia jest ulatwiony i nie tylko dzieki zdobytej wiedzy;) fakt faktem, ze nkjo ma b. dobry poziom, mozna by powiedziec, ze lepszy niz niejeden uniwersytet.
no wlasnie :) uczysz sie tam przez 10miesiecy od pazdziernika do maja, 4 dni w tygodniu hiszpanskiego od podstaw za jedyne ;) 300zl/m-c. a co potem... jedni wlasnie mowia, ze sie dostajesz na 3letnie.
Hej!!! Czy ktoś z Was wie coś może na temat tego kolegium w Bydgoszczy ... w końcu to rzekomo jedyne takie w Polsce??? A i jeszcze jedno co sądzicie o nauce jakiegokolwiek jezyka w kolegiach zamiast na uniwerku??? ..., bo ludzie mają różne zdania. Jedni mówią, że jak chcesz się dobrze nauczyć języka, a mniej "zbędnych" rzeczy to idź do kolegium. Drudzy twierdzą, że kolegium to jest nic w porównaniu do renomowanego uniwerku ...

BARDZO PROSZĘ O OPINIE ... :)
Cześć. ja studiowałam w nkjo i zrezygnowałam.nie jest prawda ze osoby które były na roku zerowym dostały sie. no może 3, 4.szczególnie te które dopiero zaczęły się uczyć.rok to za mało. trzeba na prawde znać juz hiszpański na poziomie średnim i przede wszystkim mówić.ja uczyłam się wcześniej hiszpańskiego w liceum i na kursach.i jedna ważna sprawa musicie poświecić cały czas wolny na te studia. jest co robić.mam testy wstępne z poprzednich lat do nkjo, egzamin bedzie jeszcze we wrześniu!!!!piszcie to przyślę.pozdrawiam.
w liceum miałaś hiszpański? w którym? mnie się zdawało, że dopiero niedawno zaczęli wprowadzać....
Do Agaty111. A czy mogę wiedzieć dlaczego zrezygnowałaś??? I czy mogłabyś powiedzieć chociaż jaki tam jest poziom i czy poleciłabyś naukę w tym kolegium... Ja na razie testy dziękuję, ponieważ w związku z nową maturą to chyba są już mało przydatne.... A i jeszcze jedno widziałem jakiś tam ostani egzamin wstępny ... pisemny i na moje oko nie wyglądał tak xle .. POzdrawiam :)
wlasnie co do testow. ja sobie chetnie jakis zrobie

poziom jest wysoki. duzo trzeba przygotowywac materialow dodatkowych, wyklady sa po hiszpansku (nie jak na uniwerkach - po polsku). hehe jedna z nauczycielek z mojej szkoly tam uczyla franca (o ile jeszcze nie uczy) i ło matko! dlatego zamiast franca wybralam niemca, bo takie kartkoweczki, jak ona robi to matko... 1000 slowek na za tydzien. nawet nie na za tydzien... i wielki nacisk na wymowe kladzie. hehe tak sie o francu rozgadalam, ale to jedyny nauczyciel, ktorego znam i tam uczy(ł). przynajmniej efekty sa;p poza tym znam osoby, ktore te szkole skonczyly i naprawde dobrze jezyk znaja.
edytowany przez moderatora: 22 mar 2011
hiszpańskiego uczyłam się w VI LO w Poznaniu, 5 godz. tygodniowo
Zrezygnowałam z kilku powodów.po pierwsze dostałam się pożniej też na ekonomię i 2 kierunków nie dałam rady ciągnąć.a znajomość języka mam potwierdzoną chociażby egzaminem dele. po drugie uczyłam sie więcej...francuskiego,który kobieta uważała za najważnieszy przedmiot, a atmosfera na jej zajęciach to horror!!! a nie można wybrać angielskiego jako drugiego języka, gdzy sie już go troche zna.sama atmosfera tej szkoły, ponad to cała atmosfera i sposób traktowania studentów raczej jako licealistów.ze studiami to ma mało wspólnego. Ale polecam pod względem językowym.można nauczyć się języka ale trzeba włożyć w to dużo pracy, a z tego co wiem z mojej grupy utrzymało sie tylko kilka ok 10 osób albo mniej.
> po drugie uczyłam sie więcej... francuskiego,który kobieta uważała za
> najważnieszy przedmiot

c'est elle, madame bukwa (wybacz za ywyntualne bledy, ale nigdy w zyciu sie franca nie uczylam;p): http://img350.imageshack.us/img350/4852/21testgimnazjalny9lz.jpg ?
Hejka! Orientuje się ktoś może do kiedy można składać dokumenty na ten kurs i czy każdy się na niego dostaje?! pzdr :)
bardzo mozliwe, ze kto pierwszy ten lepszy i dlatego ja juz zlozylam :) decyzje odkladalam 2 lub 3 lata wiec poszlam i wcisnelam im papiery. a do kiedy? chyba do konca sierpnia.

jezeli chodzi o sam college to podobno jest ostrrrro i dlatego nie poszlam tam na niemiecki (po co maja mnie meczyc skoro certyfikaty tez sa cenne ;)) ktorego sie ucze od dziecka i juz mi starczy meki :P ale za to swietnie pasuje taki college na nauke nowego, bo skoro ktos tam idzie poznawac jezyk to chyba dobrze, ze go tam z tego jezyka torturuja? :)
mialam watpiliwa przyjemnosc studiowac na AB i uwierzcie, ze nie ma nic gorszego niz wykladowca bardziej durny niz student (z zakresu swojego przedmiotu- halo!! chodzilo o to jak sie oblicza pierwiastki!!! gdzie tego ucza? w podstawowce?... ;))

mam pytanie do tych co juz byli w NKJO. jak to wlasnie jest z jezykiem dodatkowym? nie chce francuza, a niemca i angola znam dosyc dobrze i wolalabym ktorys z nich, ruska z reszta tez znam...
no wlasnie? czy ktos sie juz zapisal?
ja sie zapisalam do WSZMiJO w katowicach na filologie hiszpanska. 5letnie magisterskie i tam zaczne hiszpanski od zera a drugi jezyk bede miala angielski (poziom sama sobie okreslam). a w liceum wogole nie mialam hiszpanskiego. a takie kursy zerowe uwazam za strate czasu..tak m sie wydaje :) zycie jest za krotkie ;)
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Programy do nauki języków

 »

Pomoc językowa