Hiszpański w Krakowie

Temat przeniesiony do archwium.
Czy ktoś wie coś na temat szkoły Centro Espanol Hiszpańskie Centrum Językowe? Czy warto u nich się uczyc?
Chodziłam do tej szkoły przez rok czasu tzn. dwa semestry. Chciałabym też zapisać się na kolejny semestr ( oczywiście jeżeli skombinuję kasę:) Powiem tak jest całkiem miło, lektorzy bardzo mili i zawsze pomocni, atmosfera super:) Skorzystałam sporo, ale oczywiście musisz wiedzieć, że to właściwie od Ciebie tak naprawdę zależy ile się nauczysz:) Pozdrawiam:)
Witaj. Pare dni temu zadalam to samo pytanie na grupie pl.regionalne.krakow i pozwole sobie zacytowac odpowiedzi, jakie dostalam.

"Chodzilam do CE i... odradzam. IMO prowadzacy nie maja zadnego przygotowania do
nauczania, przez co lekcje byly prowadzone bardzo chaotycznie. W ciagu semestru
mialam dwoch nauczycieli, pierwsza rodowita Hiszpanka-pelna energii, mocno
"roztrzepana", ale potrafila dogadac sie z nami po polsku, a pozniej w polowie
semestru przyszedl mlody facet (tez Hiszpan) i wszelkie kruczki gramatyczne
tlumaczyl w jezyku angielskim :>

Za to bardzo polecam Porto Alegre. Ciekawie prowadzone zajecia, wykorzystany czas
do maximum, male grupy, swietny kontakt z nauczycielami (ktorzy doskonale wiedza,
co maja robic).

pozdrawiam
Anka"

"Ja w sumie też polecam, ale chodziłam do Porto parę lat temu - byłam
zadowolona w miarę, ale niestety później musiałam przejsć na samodzielną
naukę, bo nie mieli takich kursów, jakie chciałam."

Ja zebralam informacje o wszystkich duzych osrodkach, ktore prowadza w Krakowie kursy hiszpanskiego, jesli bedziesz chciala liste - pisz.
Pozdrawiam
AsiaS
Wiesz jedna z moich koleżanek tez chodziła do Porto i z przyjemnością przyszła do nas. Ja akurat miałam hiszpański z jednym Hiszpanem przez całe dwa semestry i nie mogę powiedzieć, że lekcje były nieprzygotowane. A co do gramatyki to była tłumaczona po hiszpańsku. Nie wiem skąd się wziął angielski.... Pa:)
No wiesz, na poziomie poczatkujacym (od podstaw) nie jest mozliwe, zeby tlumaczyc gramatyke po hiszpansku. Uczysz sie takich wyrazen jak dzien dobry czy slow jak jesc czy byc... A jesli lektor nie potrafi po polsku to jak ma wytlumaczyc te gramatyke? Pewnie stad ten angielski. Okropienstwo moim zdaniem.
Wiesz ja już jestem na poziomie wyższym niż podstawowy stąd też może u nas gramatyka była tłumaczona TYLKO po hiszpańsku. A jeżeli chodzi o znajomość polskiego to lektorzy w CE bardzo dobrze go umieją:) W szczególności ucząc na poziomie podstawowym. Zapewniam Cię o tym. A jeżeli jest problem z rozumieniem gramatyki to chyba najlepiej zacząć naukę u Polaka, wtedy on wytłumaczy po polsku. Ja też tak zaczynałam:) I chyba na dobre to wyszło. Powiem tak w CE kładą główny nacisk na konwersację. Pozdrawiam:)
Prosze o opinie na temat szkoły Porto Alegre. CHcialam sie zapisac na kurs wyzej niz podstaowoy w filii w Katowicach. prosze o wszelkie opinie nawet z Krakowa. Dzieki
A ja wlasnie zaczelam sie uczyc w Katowicach,wczesniej chodzilam na zajecia na uniwersytecie ale porazkaW Porto jak na razie bardzo mi sie podoba,nie marnujemy czasu,wreszcie szybko sie ucze,niedlugo bedzie kuchnia hiszpanska i brazylijska no i wesoło jest,bo profesora zabawna.
anka
takze chodze do Porto w Katowicach i jestem super zadowolona polecam wszystkim którzy chcą płacic za jakość a nie za byle co
Hola, mam pytanie dotyczące kursów hiszpańskiego w Katowicach. Znam juz podstawy tego języka i po rocznej przerwie chciałbym znowu wrócić do jego nauki. Znacie jakąś fajną szkołę? Co to jest to Porto Alegre?
porto alegre to jest świetna szkoła jak juz było zresztą wspominane na forum. Zarównow Katowicach jak i w Krakowie.
Pozdrawiam
Ja chodzę teraz do Centro Español w Krakowie, i osobiście polecam. Jestem teraz na 2 poziomie i uczy mnie goś ćz Wenezueli, który bardzo płynnie mówi po Polsku. Lektorzy nie znający języka Polskiego uczą na wyższych poziomach, więc nie ma sę czego obawiać. Jest naprawdę super, ale samemu też trzeba chcieć i pracować.
ja z centro espanol mam mieszane wspomnienia. Uczyłem się tam semestr. Było fajnie bo z nativo, ale czasem miałem wrażenie, że lektor nie za bardzo wie co chce zrobić. Prowadził zajęcia chaotycznie, bez jakiegoś konkretnego założenia. Teraz jestem w Porto Alegre i widzę różnicę, że zajęcia są zaplanowane (co nie znaczy, że są sztywne - wręcz przeciwnie, jest czas na wszystko). Może powiecie, że się czepiam, ale sam uczę francuskiego i wiem że lepiej mieć pewien plan zajęć.
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa