gdzie studiowac filologie hiszpanska?

Temat przeniesiony do archwium
Witam wszystkich.
Jestem tegoroczna maturzystka i ostatnio wpadl mi do glowy pomysl zeby moze sprobowac zdawac na filologie hiszpanska. Najgorszy problem tkwi w tym, ze nigdy nie mialam do czynienia z tym jezykiem. Czytalam jednak ze na wiekszosci uczelniach kryterium naboru moze byc np. matura z jezyka angielskiego. Poziom podstawowy napisalam na okolo 95-100%, z rozszerzeniem troche gorzej, okolo 60% tak podejrzewam. Moje pytanie wiec brzmi czy mam w ogole szanse przyjac sie na jakas uczelnie na hiszpanski i czy warto rzucac sie na gleboka wode podczas gdy nie znam ani jednego slowka po hiszpansku. Czy ktos w podobnej sytuacji do mnie juz probowal dostac sie na filologie? I czy ciezko jest dac sobie rade chociazby na pierwszym roku z zerowym poziomem wiedzy o jezyku?

A drugie pytanie: jesli juz odwazylabym sie probowac, to jakie uczelnie doradzacie? Z tego co szukalam, znalazlam US, AP w Krakowie i Wyzsza Szkole Lingwistyki we Wroclawiu. Czy ktos z Was uceszcza do nich? Albo moze poradzicie mi jeszcze cos innego?

Z gory dzieki za odpowiedz.
CZEŚĆ!!!!
Ja też się zastanawiałam nad filologią hiszpańską ale nie wiem gdzie są takie szkoły które mają ten kierunek ( chodzi mi głównie o szkoły w takich miastach jak Wroclaw, Łódż, Poznań). Ludzie jeśli coś więcej wiecie na ten temat piszcie!!!!!
Z góry dzięki. pozdrawiam
hej! w mojej uczelni od pazdziernika bedzie filologia hiszpanska.Studiuje w Wyzszej Szkole Filologicznej we Wrocławiu.
Saludos!
Mam podobny problem;) Tylko, że ja zdaję maturę za dwa lata. Ale od dziecka moim marzeniem było umieć mówić po hiszpańsku;) Tak jak Ty, nie znam ani jednego słówka (no dobra, kilka znam). Zaczynam ostro przykładać się do angielskiego i staram siępoświęcać mu jak najwięcej czasu, żeby matura z niego była moją przepustką na fil. hiszpańską. Ale bycie tłumaczem czy nauczycielem hiszpańskiego nie jest moim marzeniem, moim marzeniem jest tylko mówić po hiszpańsku, dlatego filologię studiowałabym głównie dla przyjemności. Moją główną ambicją jest dostanie się na dziennikarstwo, chcialabym studiować te dwa kierunki jednocześnie i obydwa dziennie, myślicie, że jest to wykonalne? Czy to jednak porywanie się z motyką na Słońce?
witaj PEŁNA WĄTPLIWOŚCI!!!!!!!!!!!!!
Ja też chciałam iść na filologię hiszpańską głównie po to aby umieć dobrze mówić w tym języku:)))) Z doświadczenia wiem jednak że na filologiach obijętnie jakiego języka nie jest dość łatwo:(((( i to jest główną barierą, która czasem zniechęca do nauki, mimo to chciałabym dobrze mówić po hiszpańsku.
Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzięki za informacje EWWY:)))))
hej jesli chcecie sie dowiedziec czegos wiecej o hiszp. to piszcie [gg]
a jeszcze podaje e-mail wrazie gdyby ktoś chciał zostawić jakieś informacje związane z hiszpańskim [email]
Besitos!!!!!!!!!!!!
nooo, jestem sobie na Usiu (Uniw. Ślaski). tutaj hiszpanski jest od podstaw (gdzie? w sosnowcu! w ogole, kto wymyslil, zeby uniw. SLASKI umiescic na zaglebiu? ;)). rok temu byl jeszcze wstepny ustny, ale z tego co wiem, w tym roku licza sie tylko wyniki z matury. hmmmm... nie wiem, jak to moze wygladac teraz, ale nie wiem, czy mialabys szanse z 60% z rozszerzonej... hiszpanski jest jednym z najbardziej obleganych kierunkow na naszym uniwerku. ale zawsze warto probowac. nigdy nic nie wiadomo! pozdrawiam :*
Cześć ;)
W Łodzi iberystyka jest jedynie na WSSM (Wyższa Szkoła Studiów Międzynarodowych) przy ulicy Brzozowej.
Można zdecydować się na ten kierunek nie znając nawet języka hiszpańskiego, ponieważ jest grupa początkująca, zaczyna się praktycznie od podstaw języka.
Jest też oczywiście grupa zaawansowana (moja;) )
Pozdrawiam!
Temat przeniesiony do archwium