Jesli dobrze znacie hiszpanski to dokadkolwiek byscie nie pojechali prace znajdziecie. Ja najlepiej znam i lubie Costa del Sol. Ale inne pomysly tez sa dobre.
Mieszkam w Murcji i na Costa Cálida, z tego co widze jest troche pracy. Wlasnie letniej, sezonowej. A w samej Murcji tez mozna sporo ofert znalezc.
Jesli chodzi o mieszkanie to wydaje mi sie sporym ryzykiem szukanie przez net. Po pierwsze te ceny, ktore rzeczywiscie sa powalajace gdy szukasz z zagranicy. Po drugie, jesli nie jest to szanujaca sie agencja nieruchomosci, latwo mozna trafic na oszusta. I na miejscu moze sie okazac, ze agencja jest nieuchwytna i mieszkania nie ma.
Najlepiej przyjechac, pomieszkac dwa czy trzy dni w jakims hostelu i w tym czasie szukac mieszkania. Zawsze sie cos znajdzie, zwlaszcza jesli nie myslicie o luksusach i perfekcyjnej lokalizacji. Zwalnia sie w tym okresie sporo mieszkan studenckich - akurat do pazdziernika, wiec oferty sa stale. Najgorzej jest w nadmorskich miejscowosciach turystycznych, gdzie ceny strasznie ida w gore. Polecam wiec miasta "caloroczne".