Ludzie z sekcji dwujezycznych!!!!

Temat przeniesiony do archwium
91-120 z 131
super! dzięki za odpowiedź. xd już się nie mogę doczekać tego wyjazdu ! :)

a jak z samolotem? mieliście go rano, w południe czy wieczorem?
i czy za wycieczki po madrycie, toledo i segovi coś płaciliście czy to było za friko? :]

pzdr. ;)
samolot do Madrytu mieliśmy rano, a powrotny po południu :) także akurat fajnie, bo o ile wylatywaliśmy po 10 z Warszawy, to już na 14 byliśmy w Madrycie i było tam jeszcze mnóstwo czasu na różne rzeczy... obczajenie ośrodka, poznanie ciekawych osób, a wieczorem sport! ;)
Wszystkie wycieczki były za free, a nawet przewodnik w pakiecie :)
starsznie szybko wiedzieliście o Madrycie, ja dowiedziałam się jakieś.. 3 dni temu ? xD
w każdym razie, strasznie się cieszę na ten wyjazd ! :D
A u nas ciagle cisza na temat wyjazdu... Ciekawe kiedy dowiedza sie ci co maja jechac. W zeszlym roku o tym kiedy kolezanka ma samolot dowiedziala sie chyba 3 dni przed wyjazdem.
A tak poza tym: uczennica 1h IIILO w Gdańsku sie zglasza ;)
o widzę, że prężnie dyskutujecie;D więc tak: już u nas wiadomo kto jedzie i dzisiaj nawet wypełniała sorka formularze a wysłane one mają być z tego co mówiła do 26 marca więc kompletnie nie wiem czemu u was martwa cisza.. a co do reszty to właśnie słyszałam, że Hiszpanie nie są zbyt precyzyjni i e-maile wysyłają na ostatnią chwilę.. no ale taka mentalność, jedyne co mnie martwi, to bądź co bądź bariera językowa no ale po to jest wycieczka by się uczyć, tak?;p pozdrawiam;]
Hahaha wiedziałem!!! ;)
-> 'Dama z bomba'
? Zaczynam się bać ,że nawet w necie nie uciekne przed prawdziwym koszmarnym i własnym "ja". Można zapytać CO wiedziałeś?
Ja o wyjeździe dowiedziałam się dzisiaj i z tego co mi przekazała moja nauczycielka wynika, że w Madrycie będziemy mieszkać przez ostatnie 2 dni, a wcześniej jesteśmy zakwaterowani w Segovii. No i zasugerowała jeszcze żeby na te ostatnie 2 dni zrobić sobie jakieś zapasy jedzenia, bo to ten sam ośrodek co w zeszłym roku:P
Mika, a czy prof. majewska nie mówiła o Sorii ? ;p mi sie wydaje, że to Soria była ;p
Nie wiem, wydawało mi się że mówiła Segovia, aczkolwiek teraz już pewna nie jestem
To ja już zgłupiałam do reszty :D To w końcu jedziemy do Madrytu czy do Sorii czy Segovii? :D
A z tymi formularzami - to nie jestem pewna o jakie Wam chodzi, ale ja np. też miałam już do dzisiaj dostarczyć wszystkie formularze :]

A w ogóle to skąd jesteście? :D
Bydgoszcz:) Ja wypełniałam formularze, w których trzeba było podać kraj pochodzenia, imię, nazwisko, telefon, dane rodziców, ewentualne choroby, przebyte sczepienia itp. itd.
Rzeczywiście chodziło o Sorię, patrzcie: http://www.educacion.es/exterior/bg/es/programas/viajeeducativo.shtml
Co do ilości miejsc.. dziwne że tylko 2. Bydgoszcz dostała normalnie, 3 miejsca. ;p
hola :D
ktoś tu jeszcze wchodzi? :D mam nadzieję ;) macie jakiś informacje dot. madrytu?:D niedługo wyjazd a tu żadnych informacji w sprawie biletów i samego wyjazdu a przynajmniej z mojej strony :P
ktoś już dostał bilety? :)
o wyjeździe nic nie wiadomo, w dodatku moja wychowawczyni wyleciała teraz do hiszpanii więc nie ma kto mnie informować xD
ale jak to z hiszpanami, pewnie dowiemy się na ostatni moment xd
takie wytyczne mniej więcej, to prawdopodobny wylot 2.07 rano (do południa) i powrotny 12.07 w godzinach popołudniowych.
tyle się dowiedziałam. a raczej wywnioskowałam z opowieści wcześniejszych roczników xd
tak, to z samolotami to wiem :)
słyszałam, że bilety mają przyjść pocztą ale nie wiem ile w tym prawdy w sumie. no to pozostaje czekać :D
dajcie znać, jak się czegoś dowiecie ;)
Cześć! Szukam bardzo pilnie maturzystów z dwujęzycznych klas hiszpańskich, głównie z Krakowa i Katowic ale każda inna pomoc też się przyda. Proszę was bardzo o kontakt na maila [email]
Chodzi o studia w Hiszpanii. Sprawa życia i śmierci :)
Pozdrawiam serdecznie
Dostaliście informacje o tym, że skrócono nam wyjazd?
Nie wiem, jak Wy ale ja uważam, że to wszystko jest po prostu niepoważne :|
Mieliśmy jechać jutro, żadnych biletów ani widu ani słychu przynajmniej u mnie. Dziś przychodzi informacja, że jedziemy później i na zaledwie tydzień :|
Już nawet nie będę wspominać o planie wycieczki .. :|
Czy ktoś ma jakieś dodatkowe informacje? Ja dzwoniłam do tej ambasady i mi powiedziano tylko tyle, że "wszystkiego dowiemy się na ostatnią chwilę" :/
Nawet nic mi nie mów. Sprawdzałam dziś pocztę chyba z 15 razy w nadziei, że dowiem się w końcu czegoś konkretnego, ale jak widać informowanie uczestników wycieczki wcześniej niż "na ostatnią chwilę" jest poniżej ich godności:/ A ten wyjazd jest naprawdę skrócony czy może chodziło im o to, że wyjedziemy kiedyś tam między 5 a 13? (tak, wiem to raczej mało prawdopodobne)
Wycieczka na serio jest skrócona, mój tata dzwonił do Ambasady i oni powiedzieli że uwaga cytuję "Nie jest pewne, że te bilety uda się załatwić na piątego, ale jesteśmy dobrej myśli", tak więc na dobrej myśli daleko zajedziemy:/
Natomiast wiadomo już że zarówno Bułgaria jak i Rosja normalnie jadą jutro i rozpoczynają zwiedzanie, my (jeżeli wszystko pójdzie po ich myśli) dołączymy do zwiedzania szóstego lipca więc odpadnie nam dość sporo cudownych atrakcji. Nie wiem, co zostało dla nas zaplanowane na dwunastego kiedy Rosja i Bułgaria wrócą na lotnisko, ale niestety obawiam się, że będą to po prostu actividades deportivas, które tak bardzo wszyscy uwielbiamy na wycieczkach tego typu! :)
Oj, będzie cudownie! Poza tym, pozwolę sobie zacytować jeszcze raz panią z Ambasady, "na miejscu jakoś to wynagrodzimy". Może dostaniemy smaczniejsze śniadanie ^^
A jak tam wrażenie na nasz plan pobytu? :D Dość ciekawe miejscowości zwiedzamy, nieprawdaż? :D
Hola a todos preocupados por nuesto "viaje celestial"
słuchajcie a moze my w ogóle tam nie pojedziemy, to wszystko jest niepoważne, ponoc jutro sie wszystkiego dowiemy, ale ja w to nie wierze
mam dość tej calej wycieczki, szczerze mówiąc wiecej skorzystałabym gdybym pojechała do wrocławia na 3 tyg niz do jakiejs tam sorii na 8 dni albo na jeszcze mniej
a te bilety to mamy dostać na maila czy jak
a i loty (jakby coś ) to sa w pon o 14:40 i o 17:10
i we wtorek o 6:00 i o 17:10
szczerze mówiąc powinni oni w trybie natychmiastowym cos załatwic i powiadamiac nas. moim zdaniem jesli nie znajda zadnego samolotu na 41 osób to powinni moze sie zastanowic nad wynajeciem autokaru albo czegos w tym stylu,
dobrze ze dzisiaj sie zorientowali ze nie maja dla nas biletów bo jutro byłoby za późno

a tak odbiegając un poquito od tego tematu to (jezelii w ogóle pojedziemy ) co bedziecie dawac dla naszych monitores?? ja nie mam zielonego pojęcia
Zgadzam się z Tobą to jest niepoważne. Ja też żałuję, że nie zrezygnowałam i nie wzięłam Wrocławia, bo o wiele bardziej bym na tym skorzystała, niż na zwiedzaniu jakiś wiosek o których nikt nigdy nie słyszał. Jeżeli faktycznie będziemy tam piątego lipca, to zostanie nam tydzień na zobaczenie czegokolwiek, a przypomnę, że zobaczymy tylko jakieś parki i nie wiadomo co jeszcze :|

I nie wiem czy cokolwiek będę im kupować, kurde po tym jak z nami postąpili to na nic nie zasługują :|
Nie bądźmy dla nich tacy surowi! Przecież na załatwienie biletów mieli czas "zaledwie" od kwietnia...
ja zwariuje co 10 minut sprawdzam poczte i nic nikt nie odpisuje z tej przklętej embajady, jak pomyśle ze teraz byśmy spedzali ostatnie godziny w polsce zegnajac sie z rodzicami i wybierajac sie to szlag mnie trafia
ness ja równiez napisałam tego maila do embajada, napisałam co o nich i o tym mysle, zobaczymy czy odpiszą
mieli dzisiaj odpisywać i wciąż nic

a co do tego ze nam niby te 4 czy 5 dni maja wynagrodzic to nie wierze, nie wierze w nic co oni mówia
no chyba ze na śniadanie dadza nam lepsze bułki niz te twarde( wg kogos tam)
Ella
stoczek biały
Drogie Koleżanki i Koledzy. Jeżeli "wszystko pójdzie po myśli ambasady" (to zdanie przejdzie w mojej głowie do historii) to już niedługo się poznamy osobiście. Może więc warto pomyśleć o wspólnym prezencie? Co powiecie na to, aby każdy z nas napisał im piosenkę bądź wiersz o tym, jacy cudowni i przy okazji nieporadni są? Można załączyć informację o naszej wściekłości :D

A tak całkiem serio, to co im kupicie? I jako materialista zastanawiam się, czy oni się przynajmniej odwdzięczą :D
Ah, i jeszcze jedno. Napisałam też maila do Szanownej Ambasady, w którym wyraziłam żal i smutek z powodu straty a także zapytałam o jakiekolwiek dalsze informacje. Ciekawe czy "Szanowna Ambasada organizująca Viaje Educativo 2010" mi odpisze :)

Polecam abyśmy wszyscy ich zasypali mailami. Niech wiedzą, z kim mają do czynienia :D
Popieram! Niech toną w naszych mejlach pełnych żalu i frustracji! A pomysł z piosenką też niczego sobie:P Możemy ją załączyć do EWENTUALNEGO prezentu.
Ale wyobraźcie sobie że oni nie odpisują! Szok! :D
A może Wam się bardziej poszczęściło? :D

Słuchajcie, moi mili. Jako że cały dzień wyrywam sobie włosy, jako że znalazłam już siedemnaście siwych po dniu dzisiejszym i jako że moje paznokcie po dniu dzisiejszym są już niestety w opłakanym stanie, doszłam do wniosku że czas najwyższy poszukać pozytywów wyjazdu. Załóżmy więc, że ten wyjazd się odbędzie. Więc: jeżeli się odbędzie to przynajmniej będziemy mieli okazję ponarzekać we wspólnym towarzystwie patrząc na siebie i poznamy, miejmy nadzieję, bardzo fajnych ludzi, z którymi później wstawimy słit focie na NK! Czyż to nie wspaniałe? :D

PS. Wybaczcie moje poronione poczucie humoru, ale na poważnie zamówiłam już wizytę w Choroszczy. Zwrócę się do Hiszpanii z prośbą o zwrot kasy za leki uspakajające =D
PPS. Wpadajcie tu od czasu do czasu i informujcie, jak Wasze zdrowie psychiczne. Martwię się o Was wszystkich, nie myślcie że tylko o siebie!:)
Temat przeniesiony do archwium
91-120 z 131

« 

Szkoły językowe