Conrado Moreno 2

Temat przeniesiony do archwium
241-259 z 259
| następna
z uprzejmosci by moze powiedzial, jakbym ja pierwsza zapytala, ale tak sie sklada, ze Conrado sam zaczal:]
Przeczytaj sobie moją ogromną notatkę z czerwca. Porażka po prostu. Moj brat nie umiał zrobić tego zdjęcia. No i stoję tak z tym Conrado i stoję. I stoję. I stoję. Oboje się niecierpliwić zaczęliśmy. On musiał iść się na występ przygotować. Potem ochroniarz mi i jemu pokazał, żebyśmy sobie buzi dali. No masakra po prostu. A potem jeszcze Conrado moje imię pomylił i się tłumaczyć zaczął. A potem ze sceny musiał do mnie powiedzieć do mikrofonu, tak, żeby wszyscy w parku słyszeli, że się mylę, i że najpiękniejszym krajem w Europie wcale nie jest Hiszpania. (Tu myślę, że trochę to nie od siebie powiedział, bo musiał powiedzieć, że to była Polska, ale mógł mnie zignorować, zwłaszcza, że ja jedyna powiedziałam, że to Hiszpania...) No a potem śpiewałam 2 piosenki po hiszpańsku do mikrofonu, bo jako jedyna się nie bałam.

Poza tym widziałam go jak był z objazdowym tancem z gwiazdami w spodku. I nigdy nie zapomne tego, jak sie patrzylam z pierwszego rzedu na te jego oczka, ktore za chwile zaczely wpatrywac sie w moje. Niestety nie powstrzymalam sie i sie usmiechnelam do faceta a on sie speszyl i spuscil wzrok. Po widowisku nie bylo szans go spotkac, bo zaraz sie zaczynal drugi spektakl.

No - ulatwilam ci zycie - napisalam w skrocie 2 najwieksze wpadki mojego zycia ;) takze nie musisz czytac calosci tego, co napisalam wczesniej. No, chyba ze bardzo chcesz...

Pozdrawiam
nie martw sie, ja tez glupote zrobilam;p moze troszku mniejsza, ale i tak hehe;d zostalam wybrana juz w 1. konkursie (przez Conrado;)), no ale mi sie nie udalo, bo nagroda wygrywala tylko 1 osoba.. i niefajnie, bo przewaznie jeden raz mozna wziac udzial w konkursach. a ja chcialam jeszcze raz;P no i kobieta, ktora prowadzila to wszystko razem z Conrado mowi, ze 4 pierwsze os. na scenie biara udzial w nastepnym konkursie.. ja bylam po drugiej stronie schodkow na scene i na pewno bym nie zdazyla wejsc jako jedna z pierwszych, poza tym nie chcialo mi sie pchac przez tlum;P tak wiec wstalam i hop wskoczylam na scene . smisznie to wygladalo;P
No to widzę, że obie nie mamy tremy przed występami scenicznymi ;) I spontanicznymi decyzjami mającymi na celu małe wyróżnienie się z tłumu :D Ale ja uważam, że nie można bać się wszystkiego a świat byłby nudny, gdybyśmy nigdy nic głupiego nie zrobili. Teraz to ja się śmieję z tego dnia, gdy Conrado do Tychów przyjechał. W sumie, to całkiem sympatycznie wyszło...
ano;) ja sobie kiedys w necie znalazlam takie zdanie paolo coehlo: cuantas cosas perdi por miedo a perder:) i stosuje je jako przestroge, bo bardzo mi sie podoba;P
Podzielam jego zdanie. Sama wiem, że najbardziej człowiek żałuje tego, że mógł coś osiągnąć, a w ostatniej chwili zrezygnował, bo pojawiły się wątpliwości...
Cumpleaños feliz
Cumpleaños feliz
Te deseamos todos
Cumpleaños feliz

iQué lo pase bien, Conrado!
I pomyśleć, że znowu Conrado był tak blisko mnie (30 km), a ja znowu o tym nie wiedziałam. Ech...
:( :( :( :(
CHCę TYLKO DADAć, żE CONRADO MORENO TO ZWYKłY FACET tyle że przystojny i tyle. A,że akurat jest wpół Polakiem i wpół Hiszpanem to wszystkie laski na niego lecą. Fajnie,że mamy w Polsce takiego gościa, ale to nie znaczy że wszyscy muszą się na niego napalać. Owszem jest miły i sympatyczny, każdy może z nim pogadać, lecz to nie powód żeby mu się narzucać, śledzić go, na jego widok piszczeć i wzdychać. Oczywiście może któreś uda sie z nim zapoznać, ale takich fanek jest wiele.Dziewczyny! Zamiast pogrążać się w złudzeniach poszukajcie swojego ideału w kimś innym. Przecież Conrado jest tylko jeden. A w Hiszpani jest wiele facetów takich jak on, którzy też są tak atrakcyjni. Wystarczy tylko trochę podrózowac po świecie i zobaczyć,że wszędzie mozna znaleźć swojego księcia z bajki.::::)
heh w tv niby zwykly facet, tez tak mowilam, ale zmienilam zdanie jak go z bliska widzialam na koncercie, rzeczywiscie bije od niego cos takiego co przyciaga ... :)
Jakie to płytkie to co piszecie a znacie powiedzonko:
Nie patrz na piękno, lecz na serce człowieka! Bo serce zostaje, a piękno ucieka.)
Oj, ucieka, ucieka...
Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko się starzeją...
Przykre to, ale czasu się nie zatrzyma.
Na szczęście w miłości nie jest ważne, jak ta osoba wygląda.
Mówię o takim prawdziwym, dojrzałym uczuciu.

I wiecie, co? Po mnie w ogóle spływa to, co mówicie, że Conrado to normalny facet, że się nie trzeba zakochiwać. Myślicie, że tego nie wiem? Ja nawet nie wiem, po co to piszecie ;) Aż dziwi mnie, że ktoś jeszcze odgrzebał ten temat.

P.S.
Szczęście, że ja się nie starzeję, tylko dorastam ;)
Conrado prowadził niedawno pokaz mody w manufakturze. Dał mi autograf. Fajnie wygląda na żywo! Pozdro dla fanek. Nie traćcie nadziei. P.S.: Kto ma jego maila,skypa albo gg?- BŁAGAM!
[email]
gadu-gadu: 1537388
TY,muchachita-podaj mi swoje napiary-fanka ;) plis -moje [gg]
tzn. namiary ;D:D:D:D;D
Napisałam do Ciebie kilka dni temu. Jeśli masz chęć pogadać, to zapraszam.
Conrado Moreno jest boski!!!
Tez tak mysle!!
Słuchajcie wy źle szukacie. Moim zdaniem należy szukac u źródła a nie w internecie, bo tu można znaleźc prawdziwe ale też fałszywe informacje. Jeśli chcecie miec z Conrado jakiś kontakt to jego o to poproście. Ja tak zrobiłam i przyjaźnimy się już od ponad dwóch lat ale wybór należy do was!!! Powodzenia :)
Temat przeniesiony do archwium
241-259 z 259
| następna

« 

Życie, praca, nauka

 »

Pomoc językowa