Conrado Moreno 2

Temat przeniesiony do archwium
181-210 z 259
a wiec po burzliwych kłotniach z ojcem ,dlugich dyskusjach z mama oraz analizowaniui faktów przeze mnie (okupionych wielkim bólem głowy + chęcia wymitowanie ;) )ogłaszam co następuje. wybrałam Kraków , bo w końcu Jagiellonka to marzenie każdego studenta
wiwat Konrdao
kochany Konrado
Wy to robicie na złość, prawda?? :/

P.S. Jestem na przepustce z sanatorium.
a skąd wiwat konrado
Wiecie, co? Moje imię stale ktoś przekręca. Bo jest bardzo rzadko spotykane w Polsce. Ale to nie jest zbyt przyjemne. Cieszę się, gdy ludzie, którzy cały czas się mylą, starają się jednak zapamiętać moje imię dobrze i w końcu się nauczają. Teraz w sanatorium spotykam nowych ludzi i praktycznie każdy przekręca je w inny sposób. Jeden chłopak jak chciał obie zapisać mój nr GG to moje imię musiałam mu napisać, bo on ni potrafił. Sam Conrado powiedział, że wcześniej się nie spotkał z takim imieniem. Więc sorry, że się tego tak czepiam, ale wiem jak to jest, jak ktoś stale przekręca twoje imię. Nie jest to najprzyjemniejsza rzecz na świecie, uwierzcie...
ja ci wierze.mi przekrecAja nazwisko.ile juz roznych opcji bylo , nawet nie da sie policzyc to jest naprawde wkurzajace czasem
wiwat konrado
powtarzasz sie kochanie ;P
A mozecie mi kochane powiedziec, kto to taki ten Conrado? Widzialam go jak bylam w Polsce w jakims programie i owszem przystojny facet i sympatyczny, ale poza tym, ze jest Hiszpanem swietnie mowiacym po polsku i mieszkajacym w Polsce to ktoz on taki.. Sorki, ale nie wiem, a tu widze, ze adorujecie go jak co najmniej Banderasa.. To jest jakis aktor? Piosenkarz? czy tylko przystojny chlopak, ktory dostal sie kiedys do jakiegos programu i teraz wszystkie nastolatki za nim piszcza???? Pozdrawiam
Conrado jest to baaaaaardzo popularna postac w Polsce. Występuje w polskim programie "Europa da się lubić", ale na co dzień jest studentem stosunków międzynarodowych. Faktycznie jest Hiszpanem i dzięki temu programowi stał się rozpoznawalny, ale oprócz tego zagrał w serialu i jest konferansjerem. Występował również w 2 edycji "Tańca z gwizdami". Jego taniec oczarował wiele widzów:):):) Występuje również w "Rozśpiewanej Europie" (Cykl po Polsce), jak również prowadzi wiele imprez(w tam takze charytatywnych). M.in. prowadził tegoroczny konkurs Miss Świata Parowozów 2006. Bardzo często gości w wielu szkołach w całej Polsce:)
A co do spolszczania Jego imienia, a takze pozostałych to zgadzam sie w 100% z Marta i muchachita:):):):)
Pozdróweczki
A to fascynowanie się Conrado Moreno uznaję nawet za pozytywny objaw. Przynajmniej maja jakiś bodziec aby sie motywować do nauki języka. Pozdrawiam muchachite
eeee tam Banderas to przy nim zwykly cienias ;P hihihihi(taki zarcik;P )
Hej, no nie wiem ktora to z Was ma na imie Diana (swoja droga bardzo ladne imie)i do ktorej to Conrado powiedzial, ze nie slyszal takiego imienia.. ale to blef jak nic. Ja tu pytam moich znajomych o imie Diana, bo sama znam kilka dziewczyn o tym wdziecznym imieniu tu w Hiszpanii i wynika, ze rzeczywiscie nie jest to wcale nie spotykane imie.. wiec moze on taki juz bardziej Polak niz Hiszpan???... ay,... estos españoles mentirosos...... ale ladny jest, trzeba przyznac....Besos..
Conrado jest zarówno Hiszpanem jak i Polakiem. a że juz dlugo mieszka w Polsce to swietnie mowi po Polsku i tyle:)
Nie mozna powiezdiec ze jest bardziej Polakiem niz Hiszpanem... nie można
No ja juz tez w sumie pol polka pol hiszpanka to moze nie skojarze imienia Marian na przyklad albo Tomek..hehe.. nie no oczywiscie nie ma porownania popularnosc imienia Marian i Diana, ale tak mi sie jakos na zlosliwosci zebralo... Sorry...
Bardzo dobrze ze dodalas to SORRY bo nie mozna porównywac tak fajnego imienia - Diana z jakims Marianem!!!!!! Nie mozna i uszanuj to!
Nie zrozumialas co chcialam przez to przekazac.. Oczywiscie nie brak mi szacunku dla nikogo. Jedynie z ironia chcialam powiedziec, ze to, ze Conrado nie znal niby imienia Diana, to tak jak ja nie znalabym imienia Marian.. co po prostu wydaje sie banalne.. Tak samo jak banalne wydalo mi sie stwierdzenie Conrado odnosnie imienia Diana.. No chyba ze to juz sama Diana dodala, ot tak, od siebie, zeby upiekszyc troszke swoja historie.. albo Conrado mial zacmienie.. No to tyle, z calym szacunkiem.. pozdrawiam
http://gwiazdy.wp.pl/galeriazdjecie.html?G[page]=3&kat=24217&gid=8221869&T[page]=3
link do fotki na ktorej Conrado ma zalozony zegarek na rece. Nigdy i nigzdie wczesniej tego nie widzialam. Byc moze lookneliscie juz ta fotke, ale ja jej jeszcze nie widzialam..Conrado z zegarkiem na reku:) fajne
Conrado z zegarkiem super sprawa
dzięki za link
pewnie te fotki juz widzieliscie ale jakby nie to macie;) http://www.foto.akpa.pl/imprezy.php?id=&find=moreno
macie tu linka do kulis objazdowego tanca z gwiazdami , conrado tez ta z 2 slowa mowi ;)
http://teledyski.onet.pl/2541,441445,1416420,charts2.html
Nie dodałam od siebie ani litery w tym, co napisałam o obydwu razach, kiedy spotkałam Conrado. Też wydawało mi się to dziwne, żeby nie usłyszeć ani razu imienia "Diana". Może po prostu chciał się jakoś usprawiedliwić, bo mu było głupio, że źle autograf napisał. Nie wiem. Ale ja nigdy nie zmyślam i szczerze mówiąc trochę mnie to zabolało, że ktoś mógł mnie o to posądzać. :(
Oj Diana nie powinnaś się tak denerwować. Powinnaś sie skupić na swoich wyjątkowych zdolnościach. Pozdrawiam
W jaki sposób mam się skupić, skoro dowiaduję się, że podczas gdy ja sobie siedzę w sanatorium i się nudzę, jestem głównym wątkiem, o którym się pisze na naszym forum. Nie, żeby w tym było coś złego, ale skoro pojawiają się jakieś nieprawdziwe domysły, chcę je po prostu obalić. I wcześniej tym lepiej.
Pozdrowienia.
P.S. Nie jestem zła ani obrażona na nikogo, żeby nie było ;)
W czerwcowym numerze "Claudii" są 4 strony poświęcone Hiszpanii, a na początku jest cudne zdjęcie Conrado i jego wypowiedź na temat tego kraju. Nie wiem, jak u was, ale u mnie napotkałam się w Real'u (hipermarket) na ten numer, mimo, iż jest on stary.
masz mozliwosc ze skanoiwania tej foty i przeslania mi na meila??
Nie kupowałam tego numeru, tylko przeczytałam artykuł w sklepie. To raz. Dwa, że nie mam skanera. Ale poszukajcie w hipermarketach - skoro ja jakimś cudem dojrzałam ten numer, to może u was też jeszcze gdzieś będzie...
Temat przeniesiony do archwium
181-210 z 259

« 

Życie, praca, nauka

 »

Pomoc językowa