praca huelva truskawki 2

Temat przeniesiony do archwium
1111-1140 z 1280
Odnośnie picia i balowania. Ja nie piję, ale dziewczyny z mojego campo piły codziennie. Teraz je rozumiem, bo tam na trzeźwo naprawdę nie da się wytrzymać. Lepiej balować całą noc, jak siedzieć w domu w smrodzie i patrzeć na grzyb na ścianie.
Sylwia N ma racje hiszpanie mysla ze za 33 euro moga z nami robic co chca no bo w polsce tego nie mamy i jada z nami jak z niewolnicami a raczej jak z wolami do pracy !! Dla mnie okropne bylo to ze oni tak moga ponizac ludzi maja nas za nic czulam sie tam jak śmieć to straszne uczucie zapierniczasz jak osiol a im ciagle mało i mało ganiaja cie jak psa kazdy ma swoja godność i nie pozwole na to zeby za te kilka euro mna tak pomiatano !!! Tam dostałam tak w dupe przez ten czas co byłam ze w polsce przez całe zycie tyle mi sie nie oberwało . To sa moje przezycia zwiazane z hiszpania i nie mowie ze jest tak wszedzie ale ja bym 5 , 10 i 15 odradzila wyjazdu ale kazdy ma swoj rozum i sam decyduje wy moze traficie lepiej i bedziecie milo wspominac wyjazd ja wole o nim zapomiec i nie pamietac go wogole zaluje ze sie zdecydowalam pojechac ale coz bylam , zobaczylam , wrocilam i nigdy wiecej .........
hej,czy moze ktos z was wie cos na temat Magdy Janoty,w zeszlym roku w kwietniu i maju była na truskawkach u gomez molina,w palos,teraz tez tam jest od lutego,jesli ktos cos wie na jej temat to prosze o kontakt [email]
Czy możesz powiedzieć czy Wrocław wreszcie RUSZY, czy mimo tych złych warunków jakie tam panują moąemy liczyć na ten wyjazd???? Napewno znajdą się osoby które zaryzykują. POZDRAWIAM
Tak trzymać trzeba naświetlić problem a nie gryźć ziemię za wszelką cenę
Jesteś super,jak czytałem poprzednie wpisy włos się jeży na głowie
oczywiście to było dla OLi
czy jutro ktoś jedzie o 11 z Torunia pod hotelu Mercure wiecie czy autokar będzie stał przy hotelu czy przy aleji 700-lecia czy ma ktoś dokładne namiary
Do piętka !! dzieki za miłe słowa w moim kierunku:)))) ja nie chce absolutnie nikogo tu straszyc bo mozna trafic roznie ja trafilam tak a nie inaczej nie zostawie tego tak bez echa !!!! ja tam juz nie pojade ale nie chce zeby ktos inny trafil i sie meczyl w tym syfie !! bo jakies minimum socjalne powinno byc chce zeby bylo wiadomo ze mozna trafic i tak. Nikomu nie odradzam wyjazdu bo jestesmy dorosli i co ja moge radzic ale trzeba tez mowic o tych złych stronach . Nie mozemy dac sie tak ponizac bo jesli nic nie robimy w tym kierunku zeby to zmienic to znaczy ze sie na to godzimy i jest tam nam wspaniale!!!!! Mam zamiar załozyc bloga na temat wyjazdow i warunkow porobiłam fotki z mojego cudnego campa jak juz to zrobie to podam stronke i sobie popatrzycie tylko narazie musze sie otrzasnac po tych przezyciach :))))))Trzymajcie sie !!!!
Takie kontrole nic nie daja ja bylam w okolicach Mouger przez ponad miesiac skarzylysmy sie i dzwonilysmy gdzie sie tyklo dalo z prosba o pomoc i uslyszalysmy tylko ze takich spraw maja mnustwo i same musimy sobie radzic
Czy byłaś w tym roku
Tak to bylo w tym roku, wrocilysmy pod koniec marca
Pani Olu, potrzebujemy danych Pani pracodawcy, tj. imienia i nazwiska, adresu. Jeżeli Pani tego nie ma, to proszę podać Pani numer NIE. Zgłosimy to do ASAJy, mam nadzieję, że będą interweniować. Spróbujemy zainteresować też coś w rodzaju naszego PIPu. Pozdrawiam
Jeżeli masz gg to podaj skąd jechałaś może wyjeżdżałaś 21 lutego?
Te kontrole jednak coś dają!
Czy są jakieś pomyślne wieści z Półw. Iberyjskiego
Akurat komu ta gadka,warunki jak cholera laski dymają po 10km do miasta
żeby coś kupić do jedzenia.Zarobek 1000Euro to wypas tak Jeszcze jakieś bluzgi lecą i to jest szczyt marzeń tak
Oczywiście za dwa miechy
moj nr [gg] jechałyśmy 23 lutego ze szczecina
te kontrole tyle dają że usłyszałyśmy że oni tyle spraw mają tego typu i że mamy radzić sobie same
czy jeszcze jakieś dziewczyny czekają na telefo???Napiszcie bo wydaje mi się że sama zostałam czekam od grudnia i chyba się niedoczekam
ja też czekam i napewno jest nas więcej mimo tych przykrych wiadomości, trzeba pojechać i sprawdzić na własne oczy bo nigdy nie wiadomo na co się trafi. tylko żeby w końcu zadzwonił ten telefon!!!
Panie Bruxo, bardzo proszę o jakieś aktualne namiary do was, mam pilną!!!! sprawę, a dzwonie na numer 887-439-141 i jest cały czas poza zasięgiem.
nie zostałyście same, jest nas więcej Wrocław też nie wyjechał i chyba nie wyjedzie, bo ponoć zaginęły nasze kontrakty, napiszcie gdzie byłyście na rekrutacji, bo jesli rzeczywiście we Wrocławiu to niemam pomyślnych wiadomości,ale mimo tych złych prognoz to bym zaryzykowała jeśli coś wiecie czy będą nadawane jeszcze numery to piszcie, choć myślę że to już za póżno, ale być może się mylę./POZDRAWIAM/
hahahaha kobieto na rozmowach byłam w szczecinie 9 grudnia i jade z Alga o ile pojade jutro tzn w czwartek mają byc nasze numery !no zobaczymy podobno ambasada miala nasze numery i trzymala je u siebie a ile z tego prawdy to niewiadomo ale miejmy nadzieje ze niedługo pojedziemy
Jest planonany wyjazd pod koniec maja jakis? Chetnie sie załape.
Czy dobrze podałaś,że jakiś wyjazd ma być pod koniec MAJA??? dziewczyno po co tam pojedziesz o tej porze, nawet do sprzątania pola to mają swoich ludzi, chyba że miało być pod koniec kwietnia to jeszcze można zaryzykować choć to też końcówka sezonu, ale po rozmowach z osobą odpowiedzialną za te wyjazdy, uwierz mi niema na co liczyć, nie powiedziała tego wprost, ale dała do zrozumienia że możemy szukać innej pracy oczywiście w Polsce!!!!! całą winę zwalają na hiszpański bałagan i że nic już w tej sprawie nie mogą zrobić, alę życzę z całego serca tym wytrwałym aby pojechały jak NAJSZYBCIEJ/pozdrawiam/
my też mamy jechac z Algą, ale tak jak pisałam prawdopodobnie do wyjazdu nie dojdzie chociaż przyznam Ci się szczerze,że czekam na ten wyjazd jak diabeł na zbawienie,ale rozmawiałam z osoba kompetętną i zadnych nadzieji nie dała, jeśli możesz to napisz skąd masz informację że dzisiaj mają być numery? Z góry dziękuję i życzę szybkiegi wyjazdu Tobie i wszystkim oczekującym.
dzwoniłam do pana z algi i on mi powiedział ze będą mieli nasze numery w czwartek czyli dzisiaj .Napewno wszystkie pojedziemy tak powiedział tylko mieli bałagan w ambasadzie i niewysłali naszych numwrow a podobno są już od dłuzszego czasu .Będe dzwonic do Algi o 10 to się wszystkiego dowiem i odrazu napisze nowe wieści
Witam wszystkich po dwutygodniowej przerwie.1 kwietnia pojechałam z Olą małą i jeszcze jedną koleżanka do naszej ukochanej Hiszpanii na zbiór truskawek.Niestety akurat ten wyjazd to jedno ,wielkie bago.Wróciłysmy w pierwszy dzień Świąt na własny koszt(250 euro od głowy).Długi będę spłacała cały rok.Nigdy sobie nie wybaczę ze naraziłam rodzinę na takie wydatki.Szef nazywa się GARRIDO RODRIGUEZ MANUEL,kampo to MACHOM BLANCO, a nazwa PINO DE LA CORONA.Dziewczyny,które jeszcze nie wyjechałyście-uważajcie,żeby tam nie trafić!!!To był mój trzeci wyjazd do Hiszpanii,ale nie miałam pojęcia ,że są tacy pracodawcy i można mieć takie warunki!!!Jak macie jakieś pytania to piszcie na moje G.G 2235814.Ja tego napewno tak nie zostawię!!!pozdrawiam M.
Do Bruxo !! Dzieki za zainteresowanie i chec zrobienia czegos dobrego w tym kierunku zeby dziewczyny ktore jada mieszkaly w godnych warunkach . Jedna , dwie osoby nic nie zrobia trzeba wiecej ludzi zeby cos ruszylo w kierunku zmian . Nikt nie liczyl tam na luksusy ale to nawet przez mysl mi nie przeszlo ze tak mozna mieszkac , jakies minimum warunkow musi byc . To ze jedziemy tam do pracy nie znaczy ze mamy mieszkac jak w chlewie . Powinni czesciej robic kontrole camp i szefow bo oni pieknie mowia tylko na naborach a tam jest inny swiat . Mysle ze z kolezankami uderzymy gdzie bedzie mozna zeby urzedy pracy tez sie dowiedzialy w jakie bagno nas wysylaja . Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam :))))
Temat przeniesiony do archwium
1111-1140 z 1280

« 

Pomoc językowa